• Opis
    • Wycieczki
    • Więcej

      Wybrzeże Bengalskie

      Informacje ogólne

      Wybrzeże Bengalskie z pewnością zasługuje na turystyczną uwagę dzięki kilku miejscom świętym dla Hindusów oraz ciekawej linii brzegowej. Zwiedzanie tego zakątka Indii trzeba zaplanować mądrze, gdyż infrastruktura turystyczna ma wiele do życzenia, co jednak nie powinno być przeszkodą dla prawdziwych obieżyświatów. Turyści szukają tam starożytnych świątyń oraz plaż pełnych żółwi i bujnej przyrody, na którą duży wpływ ma wilgotność powietrza. Wybrzeże Bengalskie jest częścią Orisy – regionu we wschodniej części Indii, który położony jest nad wodami Zatoki Bengalskiej i sąsiaduje z takimi regionami jak: Dolina Gangesu, Wyżyna Dekan i Andhra Pradesh.

      W starożytności Orisa należała do królestwa Kalinga, które przeszło na buddyzm zaraz po pojawieniu się tej religii w Indiach. Akademie buddyjskie rozwijały się w kilku najważniejszych miastach, natomiast szczytowy moment rozwoju królestwo osiągnęło pod panowaniem dynastii Ganga między XI a XIII wiekiem. Wybrzeże zarządzane w późniejszych wiekach między innymi przez afgańskich władców Bengalu, Wielkich Mogołów i Marathów, trafiło pod panowanie brytyjskie w roku 1803 i trwało jako kolonia do otrzymania obecnego statusu administracyjnego po uzyskaniu przez Indie niepodległości.

      Stolicą regionu jest Bhubaneswar – miasto świątyń położone w delcie rzeki Mahanadi, którego historia sięga III w. p.n.e. i starożytnego królestwa Kalingi. W złotym okresie miasta od VII do XII wieku zostało wybudowanych wiele świątyń poświęconych bogu Śiwie, stając się jednocześnie najważniejszym miejscem kultu i głębokiej pobożności. Taką właśnie aurę można poznać zwiedzając poszczególne budowle wznoszone przez wieki przez kolejnych władców jako ofiarę dla bogów i symbol władzy. Większość tych pereł architektonicznych wzniesiono w pobliżu zbiornika zasilanego według wierzeń wodami świętych rzek kraju. Do czasów dzisiejszych zachowało się wiele świątyń, z których największe wrażenie robi datowane na XI stulecie sanktuarium Lingaraj z przynależnymi budowlami. Wszystkie z nich ujmują bogatymi ozdobami w formie wyrzeźbionych bóstw, nimf i par kochanków. Warto także przyjrzeć się wyjątkowej świątyni Wajtal Deul z VIII w., której dosyć mroczną ozdobą jest przykładowo wizerunek wcielenia bogini Drugi w postaci ośmiorękiej Ćamundy w girlandzie z czaszek, siedzącej na zwłokach, z sową i szakalem po obu stronach. Tego typu wizerunków w poszczególnych świątyniach jest znacznie więcej, dlatego na zwiedzanie klejnotów architektury indyjskiej należy zarezerwować odpowiednio dużo czasu i solidnie posilić się przed pokonywaniem kolejnych bram. Jeżeli ktoś dysponuje większą ilością czasu powinien zajrzeć do kilku muzeów zawierających doskonały zbór znalezisk archeologicznych, kolekcje rzeźb hinduskich, dżinijskich i buddyjskich oraz mnóstwo innych ciekawostek związanych z regionem Wybrzeża Bengalskiego. Turyści decydujący się na zwiedzanie miasta zaglądają również do pobliskich grot i wydrążonych przez mnichów we wzgórzach Udajagiri i Khandagiri.

      .

      Puri – najciekawsze miasto turystyczno-wypoczynkowe Wybrzeża Bengalskiego kojarzy się podróżnikom głównie z szerokimi piaszczystymi plażami, natomiast dla Hindusów jest znanym miejscem pielgrzymkowym. Przy okazji korzystania z uroków Zatoki Bengalskiej można dowiedzieć się czegoś więcej o kulcie Pana Dźagannathy i odbywającym się tam efektownym festiwalu wozów Ratha Jatra. Najważniejszą świątynię Jagannath turyści mogą obejrzeć tylko z zewnątrz, ale warto ze względu na unikalną architekturę. Plaże w pobliżu hoteli są schludne i można na nich spotkać poławiaczy pereł. W wolnym czasie najlepiej wynająć skuter lub rower i w taki sposób zwiedzić okoliczne wioski.

      Gopalpur – dawny kurort brytyjski może nie posiada już tyle uroku co przed laty, ale jest jednak ciekawym miejscem na wypoczynek z powodu najpiękniejszych plaż na wschodnim wybrzeżu Indii. W tym stosunkowo zacisznym miejscu nie brakuje kilku hoteli, w których można przenocować i odpocząć przed zwiedzaniem zadziwiającego jeziora Chilka.

      Kuchnia i obyczaje

      Kuchnia

      Kuchnia w Indiach spowita zapachami setek przypraw uchodzi za coś więcej niż tylko samo odżywianie się. Sztuka kulinarna tego kraju opiera się na hinduskiej filozofii i religii oraz potwierdza silne kontrasty charakteryzujące Indie, gdzie obok siebie żyją bogaci, biedni oraz wyznawcy różnych religii. Do powstania wielu odmian najprzeróżniejszych potraw przyczynił się także klimat, geografia i tradycja związana z czczeniem darów ziemi. Główny posiłek jada się przeważnie wieczorami, rano konsumuje skromne śniadanie, a w dzień kalorie uzupełnia się przekąskami tandoori. Warto także pamiętać, że tradycyjny posiłek jadany palcami, polega na odrywaniu kawałków pieczywa wyłącznie prawą ręką i nabieraniu na kawałek placka ryżu mięsa lub warzyw. W Indiach nie pija się alkoholu po posiłkach, niemniej obcokrajowcom zaleca się wypicie szklaneczki czegoś mocniejszego na lepsze trawienie egzotycznych dań.

      Indie kojarzą się z bogactwem przypraw, które służą nie tylko do polepszenia smaku, ale także do pobudzenia apetytu i procesów trawiennych. Gorczycę, kardamon, kurkumę i pieprz uprawiano już około trzeciego tysiąclecia p.n.e., a owiane wieloma legendami związanymi z pochodzeniem, ostre curry, stało się kulinarnym symbolem, o tajniki którego warto zapytać bezpośrednio u sprzedawców. Spacerując po indyjskich bazarach można także wyczuć unoszący się w powietrzu ostry zapach czosnku, czarnej gorczycy, kminku czy imbiru oraz niezwykle popularnej mieszanki kilku przypraw garam masala, nadającej potrawom wyrafinowanego aromatu. Zgodnie z tradycją każde danie powinno także mieć sześć smaków: słodki, słony, gorzki, cierpki, kwaśny i ostry, które pozytywnie wpływają na ciało i ducha. Również tradycyjna medycyna nazywana „ajurwedą” związana jest z żywnością i podkreśla klasyfikację smaków według filozofii sankhja.

      Przykładowe potrawy:

      Samosy – trójkątne pierożki faszerowane ziemniakami,

      Pakory i Bhażije – warzywa zanurzone w cieście i smażone w głębokim tłuszczu,

      Am rasa – potrawka z owoców mango,

      Paratha – śniadaniowy placek z zapieczonymi warzywami,

      Nargisi Kofty – pulpeciki faszerowane jajami na twardo,

      Pasandy – baranina w sosie migdałowym,

      .

      Birijani – mieszanka ryżu i mięsa,

      Halim – baranina obtaczana w pszenicy.

      Jednym z obowiązkowych składników pojawiających się w wielu daniach jest mleko, z którego można stworzyć sklarowane masło ghi i zsiadłe mleko dahi podawane w różnej postaci, szczególnie by złagodzić dania z chili. W większości regionów popularnością cieszy się dahi schłodzone, podane z solą i cukrem jako lassi. Pod różnymi postaciami występuje także soczewica, a brązowy cukier jaggery dodaje nutę słodkości do pikantnych sosów.

      Z pewnością w Indiach bardzo dobrze będą się czuli wegetarianie, gdyż wśród wyznawców hinduizmu właśnie potrawy przygotowywane na bazie ryżu, warzyw i masła ghi, są najczęściej spożywane. W celu przetestowania posiłków bezmięsnych najlepiej zamówić thali – okrągłą, płaską tacę, na której wokół kopczyka ryżu mieści się kilka niewielkich naczyń z różnymi warzywami i roślinami strączkowymi. Centralne miejsce na stole zawsze zajmuje misa z ryżem uważanym w Indiach za symbol płodności. Delikatne przysmaki są także przyrządzane na różne sposoby ze szpinakiem lub z ziarnami lotosu, ale zawsze na bazie miękkiego sera. Wegetariańskie dania nawet w restauracjach bywają podawane na talerzach jednorazowego użytku – liściach bananowca. Do wielu dań wykorzystuje się orzechy kokosowe, a mleko z kokosów można kupić na targowiskach.

      Islam również wprowadził do kuchni hinduskiej bogactwo smaków. Potrawy z mięs gotuje się powoli z dodatkiem śmietany, migdałów i suszonych owoców, a o obecności muzułmańskich wpływów świadczy obecność tanduri – stożkowatych pieców ziemnych używanych do przygotowania kebabów. Każde danie z takim słowem w nazwie z pewnością będzie pyszne, tym bardziej że w większości potraw dominuje baranina i mięso z kozy.

      Większość turystów może uznać indyjskie słodycze za zbyt słodkie, niemniej warto przynajmniej spróbować takie łakocie jak: rasagulla, sandesz, gulab-dżamuny czy rasamalai oraz chrupiące, ociekające złotym syropem dżelabi. Odpowiednikiem puddingu ryżowego jest natomiast khir, a klasyczne lody orzechowe noszą nazwę kulfi.

      Po posiłkach Hindusi najczęściej pijają tradycyjną indyjską herbatę podawaną na mocno, słodką lub gotowaną z mlekiem i przyprawami. Często spotyka się mężczyzn żujących po posiłkach paan, czyli pastę ze zmiażdżonych orzechów areki, liści pieprzu betelowego, katechu, goździków, kardamonu i kilku innych składników, która ma właściwości dezynfekujące jamę ustną, sprzyja trawieniu i odświeża oddech, ale może także odurzyć. Chociaż Indie nie są potentatem alkoholu, produkuje się tam z ryżu arabski anyżowy arak z dodatkiem trzciny cukrowej lub palmy. Po obiedzie wypada także spróbować palmowego wina toddy produkowanego z kwiatów palmy kokosowej oraz alkoholu feni wytwarzanego z owoców nerkowca.

      Warto pamiętać, że Indie to kilka różnych tradycji kulinarnych związanych z poszczególną częścią kraju i tam należy szukać regionalnych przysmaków.

      Wycieczki fakultatywne

      Aktywność

      Zwiedzanie miast nie jest w Indiach jedyną formą aktywnego spędzania czasu. Solidnie można zmęczyć się podczas zdobywania wysoko położonych fortec i świątyń, a także w trakcie pieszych wycieczek po rezerwatach przyrody i parkach narodowych. Czasy kolonialne pozostawiły po sobie tradycje budowania pól golfowych i zamiłowanie do krykieta, a poszczególne hotele i agencje turystyczne oferują swoim gościom wędrówki konne i safari na wielbłądach (szczególnie Pustynia Thar). Trasy przygotowywane są pod kątem trudności i kondycji uczestników. Coś dla siebie znajdą także miłośnicy off-roadu, czyli jazdy po bezdrożach quadami, motorami i samochodami terenowymi.

      Wycieczki fakultatywne

      Konarak – dla wielu turystów zwiedzających Wybrzeże Bengalskie istotnym miejscem postoju jest dawny ośrodek buddystów, aktywny port i starożytne centrum kultu słońca, po którym pozostała wyjątkowa świątynia boga Surji. Obecna budowla została wzniesiona w XIII wieku, a turyści oglądający zabytek kojarzą jego bryłę z wielkim wozem ciągniętym przez parę koni. Świątynia została wzniesiona na pamiątkę zwycięstwa króla nad muzułmanami władającymi Bengalem, choć zgodnie z mitologią hinduską miał ją zbudować Syn Kryszny – Samba, w podzięce za uleczenie trądu. Tego typu świątynia przypominająca rydwan i charakteryzująca się przepiękną dekoracją rzeźbiarską jest jedną z największych w Indiach i jako zabytek wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO powinna zasilić fotograficzne archiwum z podróży po Indiach. W pamięci pozostanie nie tylko unosząca się tam aura mistycyzmu, ale również zmysłowe rzeźby ukazujące pary kochanków w miłosnych pozach, słonie wyrzeźbione w ruinach, motywy kwiatowe czy wizerunki przepięknych nimf.

      Cuttack– wspaniałe krajobrazy prowadzą niestrudzonych podróżników do odległej, ale interesującej miejscowości, ściśniętej na wąskiej wyspie znajdującej się na rzece Mahanadi. Wśród palm, bazarów, sklepów sprzedających srebrną biżuterię i zatłoczonych ulic można znaleźć pozostałości zabytkowego fortu Marathów oraz zespół świątynny z trzema XVIII-wiecznymi meczetami. Warto mieć przy sobie aparat fotograficzny, by zrobić zdjęcie sklepionej budowli kryjącej rzekomo ślady stóp Mahometa wyrzeźbione w okrągłym kamieniu.

      Kalkuta – najważniejszy ośrodek Doliny Gangesu, kulturalna stolica Indii i jedno z największych miast świata, liczące około 15 mln mieszkańców, jest pełne kontrastów, które raczej zrozumieją turyści poszukujący wielkiej kultury bengalskiej niż miejskiej urody. Pod przykrywką zaniedbanego i zniszczonego miasta pełnego ubóstwa można jednak dostrzec wspaniałość dawnej kolonii brytyjskiej i kolebki nowoczesnej indyjskiej myśli artystycznej. Kalkuta została założona w XVII wieku przez Brytyjczyków zainteresowanych handlem w tej części świata i położeniem wielkiej rzeki Ganges. Nowa osada szybko przejęła funkcje głównej siedziby władz brytyjskich w Indiach, zamieszkał tam pierwszy gubernator oraz wybudowano wspaniałe pałace o bielonych ścianach i nadrzeczne promenady. W niezbyt długiej historii krwawo zapisało się wydarzenie zwane „Czarną Jamą”, kiedy wobec zignorowania żądania miejscowego władcy, który nie chciał rozbudowy fortu, wtrącono brytyjskich żołnierzy do lochów. Niewielu więźniów przeżyło, a wydarzenie wpłynęło na historię kraju, a także na losy bitwy pod Palasi i rządy Brytyjczyków sprawujących władzę aż do 1912 r. Elegancję „Miasta Pałaców” najlepiej sobie wyobrazić rankiem, gdy ulice dopiero zapełniają się tłumami. Piękno monumentalnych kolonialnych kamienic oraz kolorowych parków można dostrzec spacerując wzdłuż linii metra po Chowringhee Road, mijając po drodze tereny Majdanu – ogromnego parku okalającego słynny Fort Williama, wokół którego rozbudowano Kalkutę. Najciekawszym zabytkiem jest jednak zbudowany w 1921r. na tle pustego pola zieleni gmach Victoria Memorial. W środku budynku poświęconego królowej Wiktorii i wzniesionego w stylu włoskiego renesansu można zobaczyć kolekcję rzadkich przedmiotów z czasów kolonialnych oraz eksponaty dotyczące Bengalu. Majdan jest tętniącym życiem miejscem piknikowym, gdzie w cieniu drzew można dostrzec miłośników krykieta, lokalnych artystów i pomniki otoczone ławkami, a także oddać się wypoczynkowi lub aktywnemu spędzaniu wolnego czasu. W pobliżu znajduje się tor wyścigów konnych i klub Kolkata Polo organizujący rozgrywki gry w polo i krykieta od 1861 r. Jeszcze innymi okazałymi budynkami wyróżniającymi się w panoramie Kalkuty są: wyniosła katedra św. Pawła konsekrowana w XIX wieku oraz przyciągające wzrok, jedno z największych na świecie planetarium Birla. Zmierzając na północ dociera się do Muzeum Indyjskiego – najprężniej działającej placówki w Indiach, która przyciąga tłumy kilkudziesięcioma galeriami z ekspozycjami archeologicznymi, geologicznymi, malarskimi i reprezentującymi rozmaite aspekty sztuki bengalskiej. Przemierzając szerokie aleje i kierując się w stronę rzeki Hugli, trafia się na kościół św. Jana z końca XVIII w. i dalej do turystycznej dzielnicy Chowringhee z ciekawymi zabytkami architektury kolonialnej (Stary Ratusz, budynek Sądu Najwyższego i rządu Bengalu Zachodniego). Najbardziej reprezentacyjną dzielnicą miasta jest BBD Bagh, której nazwa poświęcona jest pamięci trzech braci – Binoja, Badala i Dinesza, powieszonych za planowanie zamordowania wicegubernatora Bengalu. Wbrew charakterystyce indyjskich miast panuje tam ład i porządek, a najciekawszym budynkiem wartym fotograficznego upamiętnienia jest tzw. Budynek Pisarzy. Mnóstwo straganów stoi zawsze przy ogromnym meczecie Nakhoda, będącym wysoką konstrukcją z czerwonego piaskowca, ozdobioną kilkudziesięcioma minaretami. Okoliczne sklepiki zachęcają do odwiedzin unikalnymi towarami, a z niewielkich restauracji wydobywają się kuszące zapachy „devilled eggs” – kulek faszerowanych warzywami z dużą ilością buraków. Spacerując ulicami położnymi jeszcze dalej na północ wyczuwa się ducha dawnej indyjskiej arystokracji, obecnego nadal w rezydencjach i willach z werandami dzielnicy Dźoraśanko. Imponująco przedstawia się XIX-wieczny pałac Tagore, natomiast ciekawą architekturę reprezentuje Marmurowy Pałac wzniesiony w ogrodzie Chorbagan, którego wnętrza przekształcone w muzeum kryją dzieła znanych malarzy. Najwyższym mostem w Kalkucie jest Howrah Bridge i tam przy jednej z podstaw można znaleźć barwny targ kwiatowy. Warto skorzystać z metra, by dotrzeć na południe Kalkuty i odwiedzić świątynię bogini Kali – patronki miasta, a także misję założoną przez słynną Matkę Teresę (grobowiec zakonnicy i laureatki między innymi Pokojowej Nagrody Nobla znajduje się w wąskim zaułku przy Achraya Jagadish Chanrda Bos). W wielu miejscach i w bezpośrednim sąsiedztwie świątyń Śiwy można spotkać się z wizerunkiem Matki Teresy w aureoli świętości, co wydaje się nietypowe ze względu na odmienny charakter dwóch religii. W południowej części miasta doskonałymi miejscami na chwilę wytchnienia i zobaczenia interesujących zwierząt i roślin są ogród botaniczny Horticultural Garden i ogród zoologiczny Kolkata Zoo. W krajobraz miasta wpisały się także leżące na drugim brzegu rzeki Hugli slumsy, w których Matka Teresa spędziła całe życie na pomocy najbiedniejszym. Kalkuta jest ogromny miastem, pełnym świątyń rożnych wyznań, zabytków z czasów kolonialnych i kulturowych kontrastów, które jednych turystów mogą zaciekawić, a innych zniechęcić do zwiedzania. Tak czy inaczej jeden dzień dla wnikliwego turysty może nie wystarczyć, wiec w razie dłuższego pobytu można skorzystać ze zróżnicowanej bazy hotelowej.

      .

      Rezerwat Tygrysów Sundarbans – w miejscu, gdzie wielka delta Gangesu spotyka się z Zatoką Bengalską znajduje się grupa wysp, na których założono park figurujący na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jest to naturalne siedlisko tygrysa bengalskiego, który dostosował się tam do unikalnego środowiska. Dla turystów przygotowano skromne noclegi oraz możliwość podziwiania dzikich zwierząt z pokładu łodzi w towarzystwie przewodnika. Krajobraz parku jest niesamowity, gdyż tworzy go ponad sto wysp zamieszkiwanych przez egzotyczne ptactwo i inne niezwykłe gatunki indyjskiej flory i fauny.

      Hajdarabad – kilkumilionowe miasto na rzeką Musi, w którym ludność hinduska posługuje się językiem „telugu”, a muzułmańska „urdu”. Panuje tam niepowtarzalna atmosfera zatłoczonych bazarów, na których można kupić kadzidła, przyprawy i wyroby rzemieślnicze oraz perły różne pod względem koloru i wielkości, ponieważ Hajdarabad jest głównym rynkiem handlu perłami w Indiach. Miasto powstało w 1591 r. po tym, jak na skutek przeludnienia i braku wody w Golkondzie przeniesiono tam stolicę regionu. Bogata kolekcja diamentów skusiła Wielkich Mogołów w XVII stuleciu do zajęcia miasta, natomiast po śmierci mogolskiego władcy Aurangzeba kolejna dynastia Asaf Khan ogłosiła jego niezależność. Jeżeli ktoś lubi chaotyczne aglomeracje o kosmopolitycznym charakterze powinien zagłębić się w zatłoczone uliczki, po których przemykają trójkołowe tuk-tuki. W centrum miasta pełnego monumentalnych budynków, meczetów i świątyń znajduje się jezioro Hussain Sagar. Z kolei ulica Mahtama Gandhi Road przecina dzielnicę sklepów oraz modną promenadę nadbrzeżną Tank Bund, z której widać jeden z największych posągów Buddy na świecie, stojący na niewielkiej wysepce pośrodku jeziora. Znakiem rozpoznawczym miasta jest jednak słynna kolumnada Charminar wznosząca się na otoczonej murem starówce i efektownie oświetlona nocą. Imponujące bramy tworzące ten meczet, wzniesione przez sułtańskich władców w XVI wieku, charakteryzują się wysokimi minaretami i łukami, pod którymi często rozkłada się barwny bazar i nieustannie panuje gwar. Ilość sklepików z perłami i warsztatów rzemieślniczych sztuki „bidri” w tej okolicy nie ma końca. Uwagę przyciąga także szósty co do wielkości meczet Indii – Mekka Masdżid, w głównym łuku którego znajdują się czerwone kamienie wykonane z ziemi przywiezionej z Mekki. Wędrując dalej brukowanymi uliczkami można dotrzeć do zagmatwanych alejek i bazarów, gdzie królują najwymyślniejsze lokalne potrawy, wonne olejki, tytoń, rozmaite gatunki ziaren i przypraw oraz tysiące innych rzeczy często niewiadomego przeznaczenia. Oddech można natomiast złapać w spokojnych ogrodach Public Garden, w chłodnych salach Muzeum Archeologicznego lub w komnatach Galerii Sztuki Współczesnej, aczkolwiek najmłodszym z pewnością przypadnie do gustu wizyta w zacienionym ogrodzie zoologicznym Nehru – najlepiej prosperującej tego typu placówce w Indiach. Wizytę w Hajdarabad najlepiej podsumować obserwacją zachodu słońca z Czarnej Góry – Kala Pahad, na której dodatkowo można zwiedzić wspaniałą świątynię Birla Wenkateśwara i Planetarium z rozmaitymi pokazami.

      Informacje konsularne

      Między Polską a Indiami obowiązuje ruch wizowy i wymagany jest paszport. W sprawie wizy należy skontaktować się z przedstawicielstwem dyplomatycznym Republiki Indii w Warszawie, a dokumenty aplikacyjne nie odbiegają od przyjętych standardów. Wyjazd do Indii powinien nastąpić przed upływem 6 miesięcy od daty wystawienia wizy, a paszport musi posiadać ważność 12 miesięcy, licząc od daty wystawienia wizy.

      Szczegółowe i aktualne informacje można znaleźć na stronie MSZ: www.msz.gov.pl i www.newdelhi.msz.gov.pl

      Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Indii
      Indie, New Delhi, 50-M Shantipath, Chanakyapuri, 110 021
      Tel.: +91 11 41496900 Tel. dyżurny: +91 9910999477 Faks: +91 11 26871914
      newdelhi.polemb.info@msz.gov.pl
      www.newdelhi.msz.gov.pl

      .

      Instytut Polski w New Delhi
      Indie, New Delhi, 50-M Shantipath, Chanakyapuri, 110 021
      Tel.: +91 11 41496919 Tel.: + 91 11 41496919

      Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Mumbaju
      Indie, Mumbaj, 5 Altamount Road, 3A Rizvi Park, 400026
      Tel.: +91 98 2199 5595 Tel.: + 91 22 2352 2883 Tel. dyżurny: + 91 22 2361 8872 Faks: + 91 22 23512638
      mumbaj.kg.info@msz.gov.pl

      Konsulat Honorowy Rzeczypospolitej Polskiej w Bangalore
      Indie, Bangalore, Sua House, 26/1 Kasturba Cross Road,
      Tel.: +91 80 41120782 Faks: +91 80 22128189
      polandblr@yahoo.com

      FAQ

      Kiedy najlepiej wybrać się do Indii?
      Indie mają bardzo zróżnicowany klimat, a pogoda zmienia się w zależności od pory roku i miesiąca. Dla turystów najlepszą porą na wizytę w Indiach są miesiące od września do marca, kiedy można zwiedzać twierdze, pałace i świątynie oraz odpoczywać na plażach. Szczyt sezonu przypada między październikiem a lutym i jeżeli ktoś wybiera się do Indii w tym czasie, powinien zarezerwować hotel z dużym wyprzedzeniem. Dziką przyrodę można obserwować w okresie od lutego do sierpnia, a skwar panujący od kwietnia do lipca najlepiej znoszą turyści wybierający się w góry. Z końcem maja pojawia się natomiast monsun przynoszący obfite deszcze – pora monsunowa trwa od maja do końca września, a północny-wschód Indii latem jest jednym z najbardziej deszczowych regionów na świecie. Urlop w Indiach powinno się planować pod kątem wypoczywania na plażach, wypraw górskich lub zwiedzania zabytków duchowych i materialnych.
      Jaka waluta obowiązuje w Indiach i jakie są orientacyjne ceny?
      Walutą Indii jest rupia indyjska (INR), 1 INR = 100 pais (paisa). Wartość rupii w porównaniu do większości walut europejskich jest niska, dlatego trzeba nastawić się na posiadanie dużej ilości banknotów. W Indiach należy zwracać uwagę na to, czy cena zawiera podatek (10-15%) od usługi i towarów, czy też nie i wtedy trzeba taką kwotę doliczyć. Ceny bardzo często podlegają negocjacji, Indie nie są drogim krajem, a targowanie się jest powszechnie przyjęte, gdyż Hindusi bardzo często zawyżają ceny podawane obcokrajowcom. Ceny zdecydowanie wyższe mogą obowiązywać podczas świąt i festiwali oraz w miejscowościach leżących na uczęszczanych szlakach turystycznych, a także zależą od standardu noclegu.
      Gdzie i jakie pamiątki kupić w Indiach?
      Podczas podróży po Indiach turystom wpadają w ręce różne ciekawostki, a właściciele sklepów, stoisk i straganów namawiają nieustannie, czasami nachalnie, do robienia zakupów. Nie ma wtedy sensu się denerwować, tylko zabrać za powszechne targowanie, by uzyskać korzystną cenę i poczuć ciekawą kupiecką atmosferę. Tam, gdzie przebywa najwięcej turystów, zawsze jest najdrożej, dlatego warto czasami zagłębić się w stragany miejskiego targowiska lub uliczkę, na której unosi się zapach chętnie kupowanych przez turystów kadzidełek, fantazyjnych podstawek pod kadzidła, lampek maślanych, przypraw i ręcznie skręcanych papierosów „bidi”. Najwięcej jednak sklepów znajduje w miejscach związanych z turystyką, niemniej wyszukane pamiątki można znaleźć na barwnych targach, w wielkich sklepach zwanych emporiami prowadzonymi przez poszczególne regiony, na muzealnych stoiskach, a nawet w dobrze zaopatrzonych sklepikach hotelowych. Jeżeli poszukuje się jakichś unikalnych, ale drogich towarów można zajrzeć do sklepów delux. Jeżeli ktoś podróżuje poza dużymi miastami powinien rozglądać się za wioskami, które mają własnych rzemieślników i artystów, by tam nabyć unikalne pamiątki, charakterystyczne tylko dla wybranego regionu. W wielu miejscach można znaleźć srebrną biżuterię z kamieniami szlachetnymi, wyroby ze skóry i drewna, delikatne tkaniny z jedwabiu, kolorowe szale, bluzki i tradycyjne stroje „sari” noszone przez hinduskie kobiety. Indyjskie piękno zaklęte jest także w mosiądzu, miedzi, srebrze i złocie – emaliowanym, grawerowanym i odlewanym, wykorzystywanym pierwotnie w rytuałach. Zainteresowaniem cieszą się reprodukcje marmurowych mozaik, szkatułki, misy z białego marmuru, granitowe posążki z Mamallapuramu, figurki boga-słonia związane z mitologią indyjską, kasetki z kryształu lub alabastru, zwierzęce figurki z Dżajpuru, Waranasi i Biharu oraz czarne narzędzia z Orisy. Nie zna granic także indyjskie bogactwo tkanin wykonanych z wszelkich rodzajów włókiem naturalnych i sztucznych o rozmaitych wzorach, fakturach, splotach, deseniach i kolorach. Podobnie jest ze światem haftów, w których Hinduski są mistrzyniami świata. Panie powinny rozglądnąć się także za kosmetykami do włosów oraz perfumami i olejkami znanych indyjskich firm. Symboliczną pamiątką z pobytu w Indiach zawsze jest figurka Buddy lub któregoś z hinduskich bóstw, wykonana najczęściej z kamienia, mosiądzu lub drzewa sandałowego. W turystycznym bagażu powinna również znaleźć się paczuszka z jakąś przyprawą i aromatyczna herbata zapakowana w ozdobne pudełko. Dobrą pamiątką może okazać się płyta z muzyką pochodzącą z filmu bollywoodzkiego. Ogólnie Indie są prawdziwą skarbnicą pamiątek, która już przy pierwszym zetknięciu może zafascynować bogactwem wyjątkowych towarów.
      Jaki czas obowiązuje w Indiach?
      Do czasu polskiego dodajemy 3,5 godziny w lecie i 4,5 w zimie.
      Jak poruszać się po Indiach?
      Indyjskie autobusy docierają w wiele miejsc, a główne przystanki znajdują się najczęściej w pobliżu dworców kolejowych. Turystom zaleca się podróżowanie autobusami klasy delux. Najgorzej wygląda sytuacja na prowincji i obszarach rolniczych, gdzie jeżdżą stare zdezelowane i często przepełnione pojazdy, więc lepiej zastanowić się nad wynajęciem samochodu w hotelu, biurze podróży lub międzynarodowej firmie, najlepiej wraz z kierowcą, gdyż indywidualne podróżowanie po kraju może okazać się zbyt niebezpieczne ze względu na fatalny stan dróg, ogromne zatłoczenie i nagminne łamanie zasad ruchu przez kierowców. Na drogach w nocy często pojawiają się nieoświetlone auta, stada kóz, rowerzyści, przeładowane ciężarówki i mnóstwo innych niespodzianek, które ciężko przewidzieć nawet doświadczonym kierowcom. W Indiach obowiązuje ruch lewostronny, wymagane jest międzynarodowe prawo jazdy, a w samochodzie najważniejszy jest klakson. Bezpieczniejszą opcją jest pociąg uchodzący w Indiach za najlepszy środek transportu. System kolei jest bardzo rozbudowany, więc przed podróżą pociągiem należy szczegółowo zapoznać się z obowiązującymi zasadami, klasami pociągów i strefami kolejowymi. Przy częstym podróżowaniu koleją warto wykupić specjalny karnet dla turystów. Dużą popularnością wśród podróżników cieszą się kolejowe trasy: Indian Railways i Royal Orient Express oraz podróżowanie pociągami z wagonami sypialnymi. Przy większych odległościach najlepiej korzystać z samolotów. . Najwygodniejsze i najtańsze w miastach są riksze (rowerowe, trójkołowe tuk-tuki i wózki ciągnięte przez mężczyzn), natomiast dosyć egzotycznym sposobem dotarcia do niektórych atrakcji turystycznych jest podróżowanie na wielbłądzie lub słoniu. Przed taką wyprawą trzeba dobrze zastanowić się nad swoimi predyspozycjami, ponieważ niekiedy długa podróż na grzbiecie wymaga dobrej kondycji.
      Jakie plaże są na Wybrzeżu Bengalskim?
      Najciekawsze plaże Wybrzeża Bengalskiego znajdują się w Puri i Gopalpur. Są to ciągnące się przez kilka kilometrów szerokie pasy drobnego piasku, sąsiadujące miejscami z bujną zielenią i palmami. Najschludniejsze i czyste plaże znajdują się najczęściej w wypoczynkowych dzielnicach i w pobliżu hoteli, ale należy pamiętać, że ich standard znacznie odbiega od europejskich kąpielisk. Ogólnie wzdłuż całego wybrzeża można znaleźć szerokie i piaszczyste plaże.
      Jakie są ograniczenia celne w Indiach?
      Bez cła do Indii można wwieźć rzeczy osobiste, upominki o wartości do 100 USD na osobę, 1 l mocnego alkoholu i 200 szt. papierosów. Bez wcześniejszej deklaracji i bez zezwolenia można wwieźć kwotę do 2,5 tys. USD. Obowiązuje całkowity zakaz wwożenia złota i srebra (poza przedmiotami osobistego użytku) i zakaz wywożenia przedmiotów mających powyżej 100 lat, wyrobów z kości słoniowej, skór zwierząt i skorup żółwi.
      Jakie dokumenty potrzebne są w razie konieczności skorzystania ze służby zdrowia w Indiach?
      Ze względu na wysokie koszty leczenia przed wylotem do Indii zaleca się wykupienie międzynarodowego ubezpieczenia zdrowotnego, które obejmuje zwrot kosztu zakupów lekarstw i środków opatrunkowych, leczenia szpitalnego, transportu do szpitala, konsultacji medycznych itp. W niektórych rejonach uzasadnione jest przyjmowanie leków przeciwmalarycznych, chociaż nie występują szczególne zagrożenia epidemiami i nie są wymagane żadne szczepienia. Dostęp do opieki medycznej zależy od miejsca pobytu – w dużych miastach raczej nie ma problemu z uzyskaniem fachowej pomocy lekarskiej w szpitalach, prywatnych ośrodkach zdrowia i hotelach zatrudniających lekarzy. W przypadku zorganizowanej wycieczki warto sprawdzić czy zawarta w cenie podróży polisa ubezpieczeniowa jest wystarczająca i ewentualnie dokupić dodatkową, związaną z ilością rodzajów ryzyka i zakresem usług. Wszystkie pokwitowania na lekarstwa i pomoc medyczną mogą być później konieczne do uzyskania wypłaty ubezpieczenia, a lekarza podczas konsultacji warto poprosić o pisemne (najlepiej w języku angielskim) wyszczególnienie przyjmowanych i dawkowanych leków. W przypadku potrzeby skorzystania z pomocy medycznej można skontaktować się z ubezpieczycielem, który przy pomocy lokalnego przedstawiciela opłaci koszty leczenia. Ze względu na inną florę bakteryjną należy starannie wybierać restauracje lub jadać w hotelach, przestrzegać podstawowych zasad higieny niezbędnych w krajach tropikalnych oraz zwracać uwagę na warunki w jakich przygotowuje się i przechowuje jedzenie. Turyści powinni pić wyłącznie wodę butelkowaną, gdyż woda z kranu nie jest zdatna do picia. Szczepienia ochronne nie są wymagane, niemniej szczególnie w krajach tropikalnych istnieją zagrożenia sanitarno-epidemiologiczne, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić czy szczepienia nie są zalecane sezonowo i profilaktycznie zaszczepić się przed wskazanymi chorobami. Poszczególne zalecenia sanitarne pozwalające uniknąć zachorowania na różne choroby dostępne są na stronie internetowej Państwowej Inspekcji Sanitarnej: www.gis.gov.pl