• Opis
    • Wycieczki
    • Więcej

      Tajlandia Wschodnia

      Informacje ogólne

      Tajlandia Wschodnia jest regionem ominiętym przez masową turystykę, niemniej jednak nie wynika to z braku ciekawych atrakcji, ale z ogromu ciekawych miejsc w pozostałej części kraju. Z racji tego, iż region nie jest tak popularny, dla poszukiwacza przygód może stać się tajemniczym zakątkiem, który warto odkryć ze względu na czarujący klimat niewielkich wiosek, gór z bujną roślinnością, jednej z największych rzek świata oraz khmerskich świątyń świadczących o wielkości azjatyckiej cywilizacji.

      Region położony na wschodzie Tajlandii sąsiaduje z Równinami Centralnymi i Tajlandią Północną, obejmując Równinę Korat dochodzącą na północy do Doliny Mekongu, a na południu do gór Dongrak sąsiadujących z Kambodżą. Za terenami wschodnich i północnych granic wyznaczonych przez Mekong rozciąga się Laos. Dolina wielkiej rzeki kontrastuje z wypaloną słońcem Równiną Korat i górskim krajobrazem po stronie laotańskiej. Z racji tego, że region jest znacznie oddalony od Bangkoku, nigdy nie był masowo odwiedzany przez turystów, dlatego w wielu jego zakątkach można znaleźć przyrodę nieskażoną działalnością człowieka.

      .

      Równiny Tajlandii Wschodniej uchodzą za najstarsze na świecie tereny uprawy ryżu, produkcji jedwabiu i brązu. Znaczną częścią regionu władali w IX-XIII stuleciu Khmerowie wznosząc Angkor Wat i zdobywając obszary dzisiejszej północno-wschodniej Tajlandii. Miłośnicy historii znajdą po dawnej kulturze wiele ciekawych śladów, wśród których najpiękniejsze są skryte w lasach wyciszone klasztory. Na terenie Tajlandii Wschodniej znajduje się około 300 zabytków związanych z cywilizacją Khmerów, odzwierciedlających idee buddyzmu i objawiających się symetrią budynków ozdobionych skomplikowanymi, kamiennymi i drewnianymi rzeźbami.

      Stolicą prowincji jest miasto Korat zwane również Nakhon Ratchasima, pełniące rolę handlowego, komunikacyjnego i militarnego centrum tej części Tajlandii. Na turystów przybywających na rynek spogląda z wysokości narodowa bohaterka Tajlandii tzw. „Dzielna Pani”. Żyjąca na początku XIX w. Khunying Mo –żona gubernatora prowincji, wspólnie z mieszkankami miasta, obroniła stolicę uwodząc i upijając najeźdźców z Laosu. Co roku na pamiątkę tego wydarzenia organizowane są festyny sławiące jej imię, podczas których na ulice miasta wychodzą tancerze, odbywają się parady i pokazy sztucznych ogni, a przednia zabawa trwa do białego rana. Spacerując po starym mieście można dojść do najstarszego klasztoru Koratu – Wat Phra Narai Maharat, w którym znajduje się interesujący zbiór posągów z piaskowca, pochodzący z khmerskich ruin. Ciekawostką jest, że w latach 60. XX w. stacjonowały w mieście wojska amerykańskie prowadzące wojnę z Wietnamem, a po żołnierzach pozostała słynna kawiarnia Veterans of Foreign Wars. Po dzień dzisiejszy skansen z epoki ożywia co jakiś czas za sprawą ciekawskich turystów. Historię regionu najlepiej można poznać w Muzeum Narodowym Maha Weerawong, w którym zgromadzono interesujące znaleziska archeologiczne odkryte w khmerskich ruinach. Wśród kilku świątyń, których w mieście nie brakuje, na uwagę zasługuje Wat Sala Loi przypominający swoją architekturą świątynie chińskie. W mieście działa doskonała baza hotelowa, dlatego Korat pełni również funkcję punktu wypadowego w ciekawe okolice.

      Kuchnia i obyczaje

      Kuchnia

      Kuchnia tajska ma tę zaletę, że nie jest w Polsce dobrze znana, przez co turyści wybierający się do Tajlandii mogą oszaleć na jej punkcie. Intensywność smaków w powiązaniu z warzywami i egzotycznymi gatunkami owoców daje mieszankę odzwierciedlającą przede wszystkim obraz życia odległego kraju, ale także całą gamę potraw, których liczby nie byłby w stanie zliczyć żaden wyrafinowany podróżnik. Podobnie jest z dzienną ilością posiłków, dlatego nie ma stałych godzin przyrządzania dań, a czas otwarcia restauracji również bywa różny. Potrawy są wręcz rzeźbione z najrozmaitszych składników, najczęściej są ostre i obficie doprawione chili.

      Niezależnie od miejsca pobytu, w restauracjach można zamówić dania pochodzące z najodleglejszych zakątków królestwa. Restauratorzy są wyczuleni na normy sanitarne, dlatego serwują najświeższe potrawy, niemniej jednak z przydrożnych jadłodajni, podobnie jak z usług ulicznych sprzedawców należy korzystać z dużą ostrożnością.

      Tajlandczycy lubią biesiadować, długo spożywać potrawy i korzystać z szerokiego wachlarza ich różnorodności, dlatego zawsze warto jeść w jak największym towarzystwie, by skosztować jak najwięcej potraw. Dania w takich sytuacjach są w tradycyjny sposób ustawiane na macie rozłożonej na podłodze i z powodzeniem można próbować każdego z nich.

      Tajlandia ma tradycje kulinarne pochodzące z Chin, Laosu, Birmy i Indii, a kucharze najczęściej kierują się zasadą „5 smaków”, której harmonia polega na starannym dobieraniu: słodyczy, ostrości, kwaśności, słoności i goryczy. Tradycja nakazuje jadanie z tzw. woka, czyli naczynia przypominającego miskę z uchwytami do szybkiego przyrządzania potraw na ogniu. W większości przypadków jednak każdy dostaje miseczkę ryżu i sam dobiera sobie pozostałe składniki.

      Tajskie kompozycje kulinarne bazują najczęściej na ryżu – kow, mleku kokosowym, owocach morza oraz kombinacji sosów curry, do których zamiast czystej soli używany jest słony sos rybny nam plaa. Ryż przygotowywany jest na „sto” różnych sposobów, a wszystkie dodatki wzbogacone są aromatycznymi przyprawami i ziołami, gdyż Tajowie wierzą w zdrowotne i magiczne znaczenie takich składników. Warto pamiętać, że niektóre dania spożywa się palcami i przykładowo jest to gęsty, kleisty ryż, który lepi się prawą ręką w niewielkie kulki i macza następnie w podanych sosach. Dania z takimi dodatkami jak curry są filarem kuchni, a najbardziej znanym daniem jest gęsty sos z kurczakiem i pokrojonym bakłażanem – kaeng kiaw wan kai. Przykładowo w restauracyjnym menu można rozróżnić curry czerwone z mięsem wołowym lub wieprzowym kaeng pet oraz curry z posmakiem kokosu przygotowane na sucho – phanaeng.

      .

      Wpływy Birmy widać na przykład w potrawce z wieprzowiny z sosem curry, imbirem, kurkumą i tamaryndem, natomiast portugalskimi korzeniami charakteryzuje się muu pat priaw wan – wieprzowina przyrządzona na słodko-kwaśno. Turyści często rozglądają się za tom kha kai – gęstym curry na bazie mleczka kokosowego z kurczakiem i ciekawą odmianą trawy jaką jest palczatka kosmata. Warto również spróbować tajskiej zupy z krewetkami i pomidorami przyprawioną kolendrą, palczatką cytrynową i chili, która po ugotowaniu podawana jest wraz z niewielkim kociołkiem. Głodni turyści z pewnością ulegną duszonej w bananowym liściu zapiekance z owoców morza, kawałków ryb i skorupiaków w przecierze kokosowym – ho mok talay.

      Pałeczki są używane w Tajlandii tylko do jedzenia makaronu – phat, który wprowadzili Chińczycy, a bardzo często można go kupić w niewielkich sklepikach otwartych na oścież. Makaron może być podawany na sucho, mokro lub w postaci zupy, a najznamienitsze dania to: pat tai – smażony w woku z tofu (twarożkiem sojowym), siekanymi jarzynami i suszonymi krewetkami, bami haeng mu daeng – pszeniczny makaron z plastrami czerwonej wieprzowiny czy pad see yoo – tzw. chiński makaron w sojowym sosie.

      Dodatkiem do dań są wspaniałe, wytrawne sałatki tajlandzkie zwane yam, do których używa się beztłuszczowych sosów i najczęściej jest to sos sojowy, rybny lub wytworzony z limonki. Smaczna jest przede wszystkim yam thalay – sałatka z ugotowanych owoców morza ułożonych na liściach sałaty lub so tam – sałatka z papai połączona z chili i kawałkami kurczaka.

      Turyści z Polski z pewnością zainteresują się egzotycznymi owocami, gdyż oprócz znanych w Europie bananów i arbuzów można rozkoszować się smakiem papai, kantalupy, mangostanu, pomelo, rambutanu, gujawy czy owoców longan. Na bazie tych owoców powstają również orzeźwiające soki. Po kulinarnych podbojach warto na trawienie sięgnąć po coś mocniejszego. Może alkoholowy rynek tajlandzki nie jest oszałamiający, niemniej najczęściej pija się piwo Singha, Kloster i Chang lub whisky Saeng Thip. Popularna, szczególnie wśród mężczyzn, jest wódka z ryżu zwana mekhong, a także rum o egzotycznej nazwie Sang Som.

      Prawdziwym wyzwaniem jest natomiast wypicie kawy, która jest gęstym, smolistym i mocnym płynem z dodatkiem cykorii, chociaż prawdziwy jej skład dla większości turystów pozostaje wielką tajemnicą.

      Wycieczki fakultatywne

      Aktywność

      Chociaż region nie ma bezpośredniego dostępu do morza dysponuje terenami, na których z powodzeniem można uprawiać turystykę rowerową i pieszą. Turyści poszukujący skoku adrenaliny powinni zainteresować się raftingiem i spływami na tratwach. Popularną formą rozrywki są także przejażdżki na słoniach i wyprawy trekkingowe po trudno dostępnej dżungli.

      Wycieczki fakultatywne

      Prasat Hin Phimai – zespół świątyń świadczący o dawnej świetności Khmerów i wspaniałości azjatyckiej cywilizacji. Odnowione sanktuarium z piaskowca położone jest 60 km od Koratu nad rzeką Mun i stanowi dziś najważniejszy zabytek w tym regionie pozostawiony przez Khmerów. Olśniewające budowle pochodzą z XI i XII w., a prace prowadzone były z wielkim rozmachem przez zainspirowanego buddyzmem króla Dżajawarmana VII. Ruiny, które pozostały po okresie świetności imperium obejmują dwa prostokątne dziedzińce ogrodzone murami. Na turystów czekają między innymi fantazyjne rzeźby przedstawiające sceny z khmerskiej mitologii, budynki odwzorowujące model buddyjskiego wszechświata oraz fosy i sadzawki odgrywające w tym świecie swoje mityczne role. Przed spacerem po magicznym miejscu warto zajść do muzeum Phimai, w którym zgromadzono sakralne eksponaty pochodzące z północno-wschodniej Tajlandii, by na własnej skórze poczuć ducha minionych czasów.

      Prasat Phanom Rung – dzięki zabiegom renowacyjnym niezwykły zespół zabytków stał się jednym z częściej odwiedzanych miejsc tej części Tajlandii. Malowniczy zakątek może dodatkowo pochwalić się położeniem na wierzchołku wygasłego wulkanu, z którego widok nie ma sobie równych. Cały kompleks powstał między X a XII w. i rozciąga się na długości 500 m na osi wschód-zachód. Turyści mogą spacerować wśród wielu tarasów, przejść, setek stopni oraz przemierzać reprezentacyjne promenady. Uroku całości dodaje olśniewająca ornamentyka i misternie wykonane rzeźbienia symbolizujące czasy świetności królestwa. Dawni władcy mieli zamiłowanie do słoni, dlatego jeden z najważniejszych pawilonów nosi nazwę „Białego Słonia”. Spacerowy trakt prowadzi przez kamienne tarasy i mosty przenoszące zwiedzających w historyczną podróż. Najważniejsza rzeźba na jednym z budynków, świadcząca o kunszcie khmerskiego rzemiosła, przedstawia dziesięciorękiego Śiwę-Nantaraja w kosmicznym tańcu. W innym miejscu widnieje Winszu spoczywający na wężu, z kolei główny „prang”, czyli bogato zdobiona, wysoka wieża nad świątynią symbolizuje pięć wierzchołków góry Mery – środka khmerskiego wszechświata i siedziby hinduistycznych bogów. Miłośnicy architektury khmerskiej powinni koniecznie zajrzeć w to niezwykłe i magiczne miejsce niezwykle popularne wśród zwiedzających.

      Surin – miasto jest rozpoznawalnym symbolem Tajlandii Wschodniej, dzięki ciekawym zabytkom oraz cieszącym się międzynarodową sławą „spędzie słoni”. Do miasta pod koniec listopada przyjeżdżają setki turystów, by brać udział w widowiskowych festynach, zabawach i zawodach. Słonie prowadzone przez poganiaczy wędrują przez miasto, tańczą, grają w piłkę nożną, biorą udział w wyścigach i licznych konkursach także z udziałem turystów. Impreza cieszy się tak dużym zainteresowaniem, że miejsca hotelowe należy rezerwować z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. Rolę słoni w tajskiej kulturze obrazuje znajdujące się kilkadziesiąt kilometrów za miastem muzeum i ośrodek edukacyjny w Ta Klang. W okolicy miasta nieopodal granicy z Kambodżą znajdują się także cenne zabytki w postaci świątyń Ta Muan Thom oraz Ta Muan Toch, do których wycieczki organizują miejscowe biura turystyczne.

      Ubon Ratchathani – bujne lasy przy granicy z Laosem i Kambodżą noszą nazwę „Szmaragdowego Trójkąta” i są magnesem przyciągającym turystów, podobnie jak jedno z ważniejszych miast Tajlandii Wschodniej założone przez Khmerów w XV w. Pasjonaci historii powinni zajrzeć do Muzeum Narodowego z bogatą kolekcją dokumentującą dzieje regionu, natomiast przed miłośnikami architektury sakralnej swoje podwoje otwierają unikalne dla Europejczyków świątynie: Wat Supattanaram Worawihan – tworzący mieszaninę różnych stylów architektonicznych oraz Wat Pa Nanachat Beung Rai – świątynia ukryta wśród lasów. Miejscową atrakcją jest dwudniowe Święto Świec, podczas którego na rzece pojawiają się pływające platformy z wielkimi świecami i figurami woskowymi.

      That Phanom – największą atrakcją miasta jest miejscowa świątynia, z którą wiąże się legenda o pewnym mnichu. Maha Kasapa przybył 2,5 tys. lat temu w to miejsce z kością Buddy i umieścił ją na szczycie świątynnej iglicy. Do miasta zaczęli zjeżdżać pielgrzymi ze wszystkich stron kraju, natomiast obecnie imponująca „czedi” przyciąga turystów, którzy chcą zobaczyć ozdobioną złotem iglicę błyszczącą w promieniach zachodzącego słońca oraz niezwykłe widoki na Mekong wijący się kilkaset metrów dalej. Podczas spaceru po mieście warto zajść na niezwykle barwny i egzotyczny targ, niemniej w mieście najlepiej pojawić się w lutym lub marcu, kiedy obchodzone jest święto pełni księżyca i odbywa się ogromny jarmark przyciągający tłumy z całego regionu.

      Udon Thani – miasto rozwinęło się podczas wojny z Wietnamem w latach 60. XX w. za sprawą stacjonujących w regionie żołnierzy amerykańskich. Amerykanie pozostawili po sobie ważny port lotniczy, natomiast turyści przyjeżdżają w okolicę miasta, by zapoznać się z historią regionu zaprezentowaną przez Muzeum Historyczne Ban Chiang. Archeolodzy odkryli w tym miejscu najstarsze na Bliskim Wschodzie i Chinach przedmioty z brązu pochodzące z 3600 r. p.n.e.  Bogato zdobione, buddyjskie świątynie są także atrakcją leżącego kilkadziesiąt kilometrów na północny-zachód od miasta Parku Historycznego Phu Phrabat.

      Dolina Mekongu – okolice malowniczej rzeki wyznaczającej granicę państwa są doskonałym miejscem na poznanie tajlandzkiej prowincji. Oprócz podziwiania rzeki imponującej rozmiarami można zwiedzić kilka ciekawych miejscowości z barwnymi targami, takich jak: Pak Chom, Tha Bo czy Mukdahan. W tej ostatniej swój początek bierze Park Narodowy usiany rozmaitymi formami skalnymi i jaskiniami z zachowanymi malowidłami ściennymi. Interesujące są także okolice wsi Khong Chiam z malowniczym klifem Pha Taem przedstawiającym prastare rysunki nieznanych twórców.

      Park Narodowy Khao Yai – doskonałe miejsce na ucieczkę z hałaśliwego Bangkoku, będące jednocześnie najstarszym parkiem narodowym w Tajlandii. Dla turystów przygotowano wiele krajobrazowych miejsc biwakowych oraz zakwaterowanie w okolicznych hotelach. Obszar parku zdominowały wiecznie zielone lasy szerokolistne, tereny trawiaste oraz najwyższe wzniesienia Khao Kieo i Khao Laem, z których można podziwiać niezapomniane widoki na bezmiar egzotycznej roślinności. Bogactwo rzadkich gatunków palm, paproci i pnączy można podziwiać na specjalnie wytyczonych szlakach turystycznych. Miejscowe biura organizują nocne wyprawy safari, na których nigdy nie brakuje emocji. Z niewielkiej odległości można podglądać dzikie zwierzęta żyjące na wolności.

      .

      Nakhon Pathom – miasto położone niedaleko Bangkoku przyciąga turystów najwyższą na świecie budowlą buddyjską, jaką jest Czedi Phra Pathom. Miejscowość jest również ciekawa pod względem historycznym, gdyż została założona kilka wieków przed naszą erą i pełniła rolę ważnego portu rzecznego królestwa Suwannaphum. Według legend właśnie z tego miasta, za rządów mitycznego króla Asoki Wielkiego, wysłano dwóch mnichów do szczerzenia buddyzmu i w ten sposób rozpoczął się rozwój tej religii. W VI w. n.e. Nakhon Pathom zamieszkiwał lud Monów i z tego czasu zachowały się napisy wyryte na wielu kamieniach. Niezwykła kopuła Czedi Phra Pathom do dziś góruje nad miastem zachwycając turystów złoto-pomarańczowym pokryciem i olbrzymimi rozmiarami. Wokół świątyni można podziwiać wiele ciekawych budynków oraz kolekcję brązowych posągów Buddy. Do świętego miejsca pielgrzymują wierni, o których obecności świadczą bijące dzwony otaczające „czedi”. Na okolicznych bazarach można rozglądnąć się za ciekawymi pamiątkami, skosztować mrożonej kawy lub spojrzeć w przyszłość za sprawą miejscowych wróżbitów. Przy okazji warto obejrzeć Sanam Chan – pałac zajmowany przez państwowe urzędy z charakterystyczną zabudową tajsko-europejską oraz przytulnym parkiem dającym schronienie przed promieniami słonecznymi. Turyści zmierzający z Bangkoku do Nakhon Pathom często zahaczają o pływający targ Damnoen Saduak oraz Ogród Różany położony nad rzeką Nakorn Chaisri. Magiczne miejsce sąsiaduje z dużym jeziorem, przy którym można zatrzymać się na dłużej w atrakcyjnym ośrodku wypoczynkowym z ekskluzywnym polem golfowym. Lokalną atrakcją jest tzw. pokaz kulturalny oczarowujący turystów tańcami, muzyką i sztukami walki. Uwagę podróżników przyciąga także Muzeum Ludzkich Wizerunków oraz widowiskowa tresura słoni w Samphran. Turyści interesujący się buddyzmem powinni udać się do parku tematycznego przedstawiającego sceny z życia Buddy – Phra Phutta Monthon.

      Ajutthaja – narodowy skarb Tajlandii wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Baśniowe miasto założone w 1350 r. przez kilka stuleci było stolicą królestwa i należało do grupy największych miast w Azji. Nazwę odnoszącą się do mitycznego królestwa nadał miastu Rama Thibodi przystępując jednocześnie do budowy olśniewających pałaców i bogatych świątyń. Władcy Ajutthaja prowadzili liczne wojny między innymi z Birmą, Laosem i Kambodżą, na skutek których miasto zostało poważnie zniszczone, a o dawnej świetności przypominają ruiny pałaców z czerwonej cegły, miejsca kultu i pozostałości świątyń. Zabytków jest tak wiele, iż ciężko je obejrzeć w ciągu jednego dnia, niemniej jednak warto zagłębić się w morze ruin starego miasta rozkładającego się na wyspie otoczonej wodami trzech rzek. Najwięcej spacerujących turystów można spotkać przy pałacu Chan Kasem kryjącym najstarsze muzeum Ajutthai. Pamiątkowe fotografie warto zrobić przy świątyni Wat Ratchaburana wybudowanej w 1424 r. przez króla Borommaracha I z kryptą kryjącą przed wiekami potężne skarby. Interesująca jest także „Świątynia Wielkich Relikwii” Wat Mahathat zdradzającą wpływy khmerskich budowniczych. Chao Sam Phraya to nazwa Muzeum Narodowego prezentującego wszystkie ważniejsze kierunki tajskiej sztuki, zawierające między innymi złote przedmioty znalezione w Ratchaburana i przeróżne posągi Buddy. Istotnym punktem na mapie turystycznej miasta jest serce najważniejszego zespołu świątynnego, czyli Wat Phra Si Sanphet. Chociaż świątynia sprawia wrażenie zupełnej ruiny, stanowi jeden z najważniejszych zabytków miasta. Ajutthaja można zwiedzić na kilka sposobów, niemniej turyści bardzo często wypożyczają rowery i w aktywnej formie próbują zobaczyć jak najwięcej zabytków.

      Bang Pa-in – niedaleko Bangkoku znajduje się niezwykły pałac, który od lat pełnił funkcje letniej rezydencji królów. Na pałacowy zespół budynków składa się wiele budowli odzwierciedlających mieszaninę stylów: francuskiego, wiktoriańskiego, chińskiego i klasycznego tajskiego. Turyści zachwycają się królewskimi ogrodami, po których można odbywać wielogodzinne spacery. Interesująco przedstawiają się obiekty takie jak: budynek Phra Thinang Aisawan Thippa-at znajdujący się na środku jeziora odbijającego promienie słoneczne; Phra Thinang Wehat Chamrun – rezydencja zwana pekińskim pałacem z wieloma muzealnymi eksponatami wewnątrz; Phra Thinang Warophat Phiman – dwukondygnacyjna rezydencja w stylu europejskim z przepiękną salą tronową; Ho Withun Thaksana – zadziwiająca wieża Królewskiego Obserwatorium oraz Pomnik Królowej wykonany z białego marmuru. Ciekawostką jest jedyna w Tajlandii świątynia Wat Nivet Thamaprawat zbudowana w stylu europejskim, do której można dostać się kolejką linową.

      Wat Phra Phutthabat – turyści, którzy chcą zobaczyć jak w Tajlandii wyglądają obrzędy religijne powinni wybrać się do jednego z najbardziej czczonych „watów”, który znajduje się między miejscowościami Saraburi i Lop Buri. Świątynia często odwiedzana przez turystów i pielgrzymów powstała w XV w., a powodem jej wybudowania był legendarny odcisk stopy pozostawiony przez Buddę za czasów jego ziemskiego życia. Według legendy w olbrzymim odcisku nagromadziła się woda, która uleczyła kąpiącego się w niej myśliwego, a cudowna moc miejsca zaczęła przyciągać wiernych. Wejścia do świątyni strzegą mityczne wieże, natomiast jej najcenniejszym skarbem jest złocony odcisk świętej stopy. Dodatkową atrakcją świątyni są specjalne maszyny wróżące przyszłość oraz muzeum relikwii, w którym można podziwiać przedmioty poświęcone Buddzie. Najbardziej znane pielgrzymki przyciągające tłumy wiernych i turystów odbywają się co roku w lutym oraz w końcu marca.

      Si Satchanalai – miasto założone w XIII w. pełniło rolę siedziby królów Sukhothaju. Liczba świątyń i wielkość królewskiego klasztoru wskazują, że w okresie świetności osada miała potężne znaczenie polityczne i religijne. Turystów z pewnością ucieszy odrestaurowany charakter ruin, po których przyjemnie spaceruje się i podziwia dawną architekturę. Warto na początku wstąpić do niewielkiego muzeum, by zobaczyć makietę miasta z czasów świetności, a później udać się w historyczną podróż po „świątyni otoczonej przez słonie”, „świątyni gór ognia” oraz budowli o nazwie „siedem rzędów czedi”. W wielu miejscach można zapoznać się z malowidłami przedstawiającymi sceny z życia Buddy i podziwiać charakterystyczny styl Sukhothai. Koniecznie trzeba wspiąć się do świątyni Wat Suwan Khiri, by z wyższej perspektywy spojrzeć na morze ruin rozciągające się wśród bujnej roślinności po niemalże sam horyzont. Teren jest tak rozległy i obfitujący w wiele ciekawych miejsc, że jego powierzchnię najlepiej przemierzyć wynajętym rowerem.

      Sukhothai – pierwsze niezależne królestwo Tajów, leżące 450 km na północ od Bangkoku, do dziś pozostaje symbolem „złotego wieku” tajlandzkiej kultury. Dzięki staraniom UNESCO odrestaurowano najważniejsze zabytki będące powodem wyprawy w egzotyczny region Równin Centralnych. Stworzono między innymi Park Historyczny, w którym mieszczą się najwspanialsze przykłady sztuki i architektury tej części Azji. Początki miasta sięgają 1238 r., kiedy dwaj tajscy książęta w celu uniezależnienia się od panowania Khmerów założyli w tym miejscu osadę pozostającą pod wpływami królestwa Ajutthai. Złoty wiek przypadł na czasy panowania króla Ramy Kamhenga (przełom XIII i XIV w.), kiedy najprężniej rozwinęła się sztuka, religia i polityka. Architektura osiągnęła wyżyny za panowania króla Mahalithaja w połowie XIV, stawiając miasto na pierwszym miejscu w buddyjskim świecie, chociaż w późniejszym czasie oddało schedę na rzecz Ajutthai. W tych okresach większość domów budowano z drewna, dlatego nie przetrwały do czasów dzisiejszych, niemniej przed turystami swoje podwoje otwiera imponujący Park Historyczny dzielący się na kilka stref. Zwiedzanie najlepiej zacząć od Muzeum Narodowego Ramy Kamhenga, którego zbiory są doskonałym wprowadzeniem do wędrówki po „starym mieście”. Wśród eksponatów można obejrzeć między innymi wiele posągów Buddy oraz makiety Sukhothai sprzed wieków. Pod względem turystycznym najciekawsza jest centralna część parku z olbrzymim zespołem świątynnym Wat Mahathat, będącym przed wiekami sercem politycznym i duchowym królestwa. Po dawnej świetności pozostały ruiny około 200 „czedi”, czyli kopulastych budowli przeznaczonych na święte relikwie Buddy, prochy królów i świętych. Budynki takie zazwyczaj mają kształt dzwonu ustawionego na kwadratowych lub okrągłych tarasach o zmniejszających się wymiarach i są nieodłącznym elementem tajlandzkich miast. Wśród pozostałych zabytków ciekawym tematem fotograficznym mogą być fundamenty królewskiego pałacu oraz Wat Si Sawai – sanktuarium otoczone głęboką fosą, poświęcone w pierwotnym okresie hinduistycznym bóstwom czczonym przez Khmerów, a w późniejszym zaadaptowane na potrzeby buddyzmu. Warto także zatrzymać się przy „klasztorze srebrnego jeziora” położonym na małej wysepce sztucznego jeziora oraz spojrzeć na mistyczny posąg Buddy w świątyni Wat Sa Si. Budynków sakralnych w parku, jak i w pozostałej części miasta, jest cała masa, dlatego najlepiej zwiedzić je za pomocą wynajętego roweru, by później przy filiżance dobrej kawy lub herbaty w muzealnej kawiarence przemyśleć dzieje starego miasta.

      Bangkok – podczas zwiedzania Bangkoku można od razu zauważyć, że nie ma tam ścisłego centrum, dlatego jego poznanie może okazać się niemałym wyzwaniem. Niezwykle ekscytujące miasto najlepiej zacząć zwiedzać od miejsca, w którym przeważnie gromadzi się najwięcej turystów, czyli wyspy Rattanakosin będącej jednocześnie zabytkowym i kulturalnym sercem stolicy oraz królewską enklawą. Znajduje się tam wiele niebywałych zabytków, z których najtłumniej, co świadczy o ich atrakcyjności turystycznej, oblegany jest Wielki Pałac należący do największych cudów Azji, a także słynne zespoły świątynne Wat Mahathat, Wat Suthat i Wat Phra Kaeo z prawdziwym skarbem, jakim jest szmaragdowy posąg Buddy. Kolejnym ciekawym zabytkiem jest królewski klasztor Wat Po, w którego misternych murach można natknąć się na spacerujących mnichów, astrologów, masażystów i odpoczywającą młodzież szkolną. Do największych atrakcji klasztoru należy zadziwiający pomnik leżącego Buddy oraz Wzgórze Powykręcanych Pustelników usiane figurami o zaskakujących pozach. Nieopodal tego miejsca, w szkole masażu, można liczyć na najbardziej profesjonalny masaż tajski, jaki tylko jest się w stanie wymarzyć. Wielu turystów z przyjemnością zagląda do Dzielnicy Chińskiej ograniczonej przez rzekę Chao Phraya i ulicę Charoen Krung. Powstała w XVIII w. „Chinatown” jest jedną z najstarszych w mieście, a jej największą atrakcją są setki sklepików z wyszukanymi produktami. Podczas spaceru wśród chaotycznie porozstawianych straganów warto zahaczyć o pawilon wegetariański Boonsamakan, czyli niewielką świątynię ze wspaniałymi, chińskimi rzeźbami, zadziwiający zaułek Sampeng Lane z ciekawymi sklepikami czy Stary Rynek Talaad Kao z barwnym targowiskiem. Nieco inny charakter turystyczny ma wschodni Bangkok z miejskim krajobrazem zdominowanym przez hotele, budynki biurowe i domy mieszkalne. Dzielnicę najlepiej jest podziwiać z kolejki naziemnej Skytrain, a jej charakterystycznym miejscem jest targ Chatuchak pełen fascynujących towarów, usług i rozrywek. Między ulicami Silom i Ploen Chit rozciąga się ogromne centrum miasta, po którym spacer obfituje w odwiedziny w najlepszych tajskich sklepach i restauracjach. Od miejskiego zgiełku najlepiej uciec do Parku Lumphini rozciągającego się wzdłuż sztucznego jeziora, po którym można pływać łodziami i odpoczywać na brzegach kontrastujących z bujną zielenią, by z nowymi siłami zabrać się za zwiedzanie dzielnicy Dusit. Zachowały się tam stare, niewysokie budynki przy wysadzanych drzewami ulicach prowadzących do najważniejszych instytucji rządowych, królewskich pałaców oraz parków publicznych. Dzielnica jako jedyna w Bangkoku obrazuje charakter przestrzenny miasta, a jej największymi atrakcjami są Park Dusit z Muzeum Zegarów, Muzeum Królewskich Powozów, ZOO oraz pałac Vimanmek – bajkowa rezydencja królewska licząca blisko sto pokoi, zwana również „pałacem w chmurach”. Wart zobaczenia jest także Dwór Królewski z interesującą architekturą stylu europejskiego i tajskiego, a także zespół pałacowy Wang Suan Pakkard zachwycający swoją magią. Specyficzną atmosferę tworzą turyści i podróżnicy z całego świata przemierzający ulicę Khao San w poszukiwaniu wyszukanych pamiątek, natomiast ciekawscy spacerowicze zaglądają do owianego legendami Domu Jima Thompsona, w którym amerykański architekt i poszukiwacz przygód urządził interesujące muzeum. Wśród dodatkowych atrakcji, z których najbardziej zadowolone będą dzieci, można wymienić chociażby Siam Ocean World – największe w Tajlandii oceanarium czy znajdujące się na obrzeżach miasta Safari World z setkami gatunków dzikich zwierząt. Spragnieni kąpieli turyści mogą wybrać się do Siam Park z atrakcjami w postaci sztucznej plaży, zjeżdżalni wodnych, basenów i kolejek górskich, natomiast na miłośników wspaniałych widoków czeka Bayoke Sky Tower z ekskluzywnymi restauracjami i tarasami widokowymi. W czasie, gdy najmłodsi będą zafascynowani zadziwiającym lunaparkiem Dream World, turyści o mocnych nerwach mogą zajrzeć na budzącą emocje Farmę Węży. Wielu turystów wybiera inną formę zwiedzania miasta, jaką jest poruszanie się łodziami po niezliczonych kanałach i rzece. Wspaniała wycieczka nie tylko obfituje w niezapomniane przygody, ale także zahacza o najważniejsze zabytki miasta. Bangkok nigdy nie zasypia, więc po emocjonującym zwiedzaniu miasta najlepiej wybrać się na drinka do przytulnych knajpek przy Thanon Phra Athit czy Thanon Sukhumvit lub zawitać w największym centrum rozrywki w rejon Patpong Road.

      Informacje konsularne

      Turyści z Polski zwolnieni są z obowiązku wizowego na pobyt turystyczny nie dłuższy niż 30 dni. Przy wjeździe i wyjeździe wymagany jest paszport z co najmniej 6-miesięcznym okresem ważności liczonym od daty planowanego opuszczenia terytorium Tajlandii. Na terenie państwa obowiązek meldunkowy dotyczy wszystkich przyjezdnych, a stosowny formularz można wypełnić w hotelach, pensjonatach itp.

      Szczegółowe i aktualne informacje można znaleźć na stronie MSZ: www.msz.gov.pl lub na stronie ambasady polskiej w Bangkoku: www.bangkok.polemb.net

      .

      Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Królestwie Tajlandii
      Tajlandia, Bangkok, 100/81-82. 25th floor. Vongvanij Building B, Rama 9 Road, Huaykwang, 10310
      Tel.: +66 2645 0367- 9 Tel. dyżurny: +66 819 364 618 Faks: +66 2645 0365
      bangkok.amb.sekretariat.@msz.gov.pl
      www.bangkok.polemb.net

      FAQ

      Kiedy najlepiej wybrać się do Tajlandii Wschodniej?
      Do Tajlandii Wschodniej najlepiej wybrać się w miesiącach od listopada do marca, kiedy temperatury sprzyjają podróżowaniu. Od czerwca do października w regionie występują ulewne deszcze utrudniające poznawanie kraju.
      Jaka waluta obowiązuje w Tajlandii i jakie są orientacyjne ceny?
      Walutą Tajlandii jest baht tajski (THB), 1 baht =100 satangów. Dla turystów z zachodu ceny w Tajlandii nie są wygórowane, a koszty wyżywienia i zakwaterowania, w porównaniu do biletów lotniczych, są tanie.
      Gdzie i jakie pamiątki kupić w Tajlandii Wschodniej?
      Wybór pamiątek w Tajlandii jest bardzo duży, a jakość wyrobów i przystępne ceny zachęcają do robienia zakupów. Można je kupić na straganach mniejszych miast, w sklepach rzemieślniczych specjalizujących się w pamiątkach i wielkich centrach handlowych nastawionych na ruch turystyczny. Najbardziej pożądane są wyroby rzemiosła artystycznego i dzieła sztuki. W niemalże każdym zakątku tego egzotycznego kraju można kupić biżuterię wysadzaną drogimi kamieniami, srebrne misy, przezroczystą, seledynową porcelanę, misternie wykonane figurki Buddy czy tajską odzież z delikatnego jedwabiu i doskonałej bawełny. W sprzedaży dostępny jest szeroki wybór wzorów zarówno nowoczesnych, jak i tradycyjnych. Turyści poszukują także trójkątnych poduszek, wyrobów artystycznych górskich plemion, rattanowych plecionek oraz rękodzielniczych wyrobów z cyny. Egzotyczną pamiątką może być elegancka portmonetka wykonana z wytrzymałej trawy „yan lipao”, wyroby z laki czy unikalne dzieła sztuki, jakimi są maski „khon”. Z jedwabiu i papieru „sa” wytwarza się także poszukiwane przez turystów parasolki i wachlarze. W większości sklepów z pamiątkami i warsztatach rzemieślniczych warto pokusić się o targowanie, gdyż Tajlandczycy z dobrego serca obniżają ceny, a przy okazji można nieco poznać tajską kulturę. Region Tajlandii Wschodniej słynie z wyrobu wysokiej jakości tkanin oraz ręcznie tkanego jedwabiu. Najlepszym miejscem na zakup wspaniałych wyrobów jest miejscowość Ban Chanron z ciekawymi warsztatami rzemieślniczymi wystawiającymi swoje dzieła. Z kolei w wiosce Butom można kupić poszukiwane w Tajlandii ciasno plecione kosze ze skomplikowanymi wzorami.
      Jaki czas obowiązuje w Tajlandii?
      W lecie do czasu polskiego dodajemy 5, a zimą 6 godzin.
      Jak poruszać się po Tajlandii Wschodniej?
      Wygodnym sposobem przemieszczania się jest kolej, która uchodzi za tani sposób podróżowania. Wycieczka pociągiem może być wspaniałym wprowadzeniem w poznawaniu krajobrazów Tajlandii. Do mniejszych miast można dojechać autobusem, chociaż dłuższe odległości lepiej pokonuje się pociągiem lub samolotem. Warto korzystać z prywatnych przewoźników, którzy zapewniają szybsze połączenia między miejscowościami turystycznymi. W dużych miastach najlepiej skorzystać z transportu lokalnego. Taksówki są w sumie rzadkością, zastępują je w znacznej mierze trójkołowe „samlor” – riksze napędzane siłą ludzkich mięśni. Innym rozwiązaniem są napędzane silnikiem charakterystyczne „tuk tuk” różniące się wyglądem w poszczególnych regionach. Na wielu drogach można spotkać jeszcze inny środek komunikacji jakim są tzw. „songtaews”, czyli półciężarówki z ławkami na krytej pace. Warto pamiętać, że przystanki na trasie takiego dwurzędowca ustalają przeważnie sami pasażerowie. Najlepszym sposobem na zwiedzenie okolic jest wypożyczenie samochodu, chociaż wiąże się to z pewnym ryzykiem. W centrach turystycznych działają międzynarodowe wypożyczalnie, niemniej warto poszukać atrakcyjnych cen i dużych rabatów w mniejszych kurortach. Należy jednak pamiętać, że najlepiej podpisywać, po wcześniejszym dokładnym zapoznaniu się, wyłącznie umowy angielskojęzyczne, gdyż turyści podpisujący dokumenty w języku lokalnym często padają ofiarami oszustw ze strony wypożyczalni. Przy wypożyczeniu samochodu wymagany jest depozyt w postaci paszportu, dlatego w razie jakichś nieprzewidzianych zdarzeń może być problem z jego odzyskaniem. Należy pamiętać, że w Tajlandii obowiązuje ruch lewostronny, wymagane jest międzynarodowe prawo jazdy i odpowiednie ubezpieczenia, natomiast polskie prawo jazdy nie jest dokumentem uznawanym przez władze Tajlandii. Drogi są w dobrym stanie, przynajmniej te łączące duże miasta i najważniejsze miejscowości turystyczne wybrzeża (przeważnie są to autostrady). Przejazd większością dróg jest darmowy, niemniej na niektórych odcinkach pobierane są niewysokie opłaty. Praktykowane jest oznakowanie informacyjne zarówno w języku tajskim, jak i angielskim.
      Jakie są ograniczenia celne w Tajlandii?
      W Tajlandii nie ma ograniczeń dotyczących wwozu pieniędzy, a za zakup niektórych towarów przy wylocie można uzyskać zwrot podatku VAT (aktualne stawki na stronie MSZ), niemniej wcześniej trzeba odebrać odpowiednie zaświadczenie z miejsca zakupu towarów. Zakazany jest wwóz narkotyków, broni palnej, materiałów pornograficznych oraz niektórych gatunków roślin i zwierząt. Restrykcyjny zakaz dotyczy wywozu statuetek i wizerunków Buddy (wymagane jest wcześniejsze zaświadczenie wystawiane przez Ministerstwo Sztuki). Zakaz ten nie dotyczy drobnych wyrobów rzemieślniczych sprzedawanych na potrzeby turystyczne.
      Jakie dokumenty potrzebne są w razie konieczności skorzystania z służby zdrowia w Tajlandii?
      Ze względu na wysokie koszty leczenia przed wylotem do Tajlandii zaleca się wykupienie międzynarodowego ubezpieczenia zdrowotnego. Usługi medyczne są na wysokim poziomie, niemniej ich ceny są dużo droższe w stosunku do krajów europejskich. Polisy polskich towarzystw ubezpieczeniowych są w Tajlandii uznawane, o ile mają swoje przedstawicielstwo na terenie kraju. W hotelach o wysokim standardzie działają indywidualne placówki medyczne zapewniające gościom odpowiednią opiekę. Ze względu na inną florę bakteryjną należy starannie wybierać restauracje lub jadać w hotelach, przestrzegać podstawowych zasad higieny niezbędnych w krajach tropikalnych oraz zwracać uwagę na warunki w jakich przygotowuje się i przechowuje jedzenie. Turyści powinni pić wyłącznie wodę butelkowaną, gdyż woda z kranu nie jest zdatna do picia. Szczepienia ochronne nie są wymagane, niemniej szczególnie w krajach tropikalnych istnieją zagrożenia sanitarno-epidemiologicznych, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić czy szczepienia nie są zalecane sezonowo i profilaktycznie zaszczepić się przed wskazanymi chorobami. Poszczególne zalecenia sanitarne pozwalające uniknąć zachorowania na różne choroby dostępne są na stronie internetowej Państwowej Inspekcji Sanitarnej.