• Opis
    • Wycieczki
    • Więcej

      Wyspa Man

      Informacje ogólne

      Na dalekim morzu między Anglią a Irlandią znajduje się Wyspa Man przyciągająca turystów wieloma ciekawymi wydarzeniami sportowymi, ujmującymi krajobrazami i strefą bezcłową. Ciekawostką jest tam również obowiązujący dosyć specyficzny ustrój polityczny nie podlegającemu ani Unii Europejskiej, ani Zjednoczonemu Królestwu Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Wyspa ma wiele tajemnic, które czekają na odkrycie szczególnie podczas pieszych wycieczek i rowerowych eskapad, niemniej wspaniałe krajobrazy można także podziwiać z okien zabytkowej kolejki z parowozem. Stare zamki, tajemnicze ruiny, kolekcja zabytkowych krzyży wokół kościoła, bezogoniaste koty Manx oraz unikalne w skali światowej czterorożne owce Loaghtan – takie właśnie ciekawostki czekają na wszystkich chętnych kupujących bilet na promy płynące na Wyspę Man z Liverpoolu, Belfastu i Dublina.

      Wyspa Man należy do archipelagu Wysp Brytyjskich położonych na Morzu Irlandzkimi i jest nizinnym terenem o stosunkowo łagodnym klimacie. Powierzchnia Man to zaledwie 572 km² ze słabo rozwiniętą linią brzegową o podłużnym kształcie rozciągającym się na długość około 50 km i szerokość 20 km. Wybrzeże wschodnie charakteryzuje się klifowym krajobrazem, natomiast zachód wyspy na sporej długości jest wyrównany z niskimi plażami pokrytymi żwirem. Na północy znajduje się najwyższy szczyt Snaefell (620 m n.p.m.), z którego najlepiej widać najodleglejsze zakątki wyspy, wyglądające najpiękniej w porannej mgle lub w trakcie wieczornych zachodów słońca. Jest to również doskonały teren trekkingowy, dzięki któremu można zobaczyć piękne widoki na surowe wzgórza oraz przy okazji zrzucić zbędne kilogramy. Warto zabrać z sobą kurtkę przeciwdeszczową, gdyż pomimo morskiego klimatu o łagodnej odmianie, występują tam częste opady, a średnia temperatura latem wynosi zaledwie 13°C. Naturalną szatę roślinną tworzą wrzosowiska, a ponad połowę powierzchni zajmują tereny rolnicze. Mieszka tam około 80 tys. osób, z czego jedna trzecia w stolicy wyspy Douglas.

      .

      Historia wyspy jest bogata w legendy, według których w wyniku starcia irlandzkiego herosa Finna MacCoole z nieznanym angielskim wojownikiem, wielki fragment lądu został oderwany od Irlandii i rzucony w odmęty Morza Irlandzkiego. Legendy oczywiście żyją w kulturze wyspiarzy, niemniej pierwsze ślady osadnictwa sięgają VI w. p.n.e., kiedy osadziła się tam ludność zbieracko-łowiecka. W V stuleciu pojawili się Celtowie, a sto lat później wyspa została schrystianizowana przez irlandzkich mnichów, wśród których według innych legend miał znajdować się znany w Irlandii św. Patryk. W późniejszych wiekach o wyspę walczyli wikingowie, Normanowie i Szkoci, a królowie Anglii objęli władzę na Man w 1333 r. W swojej historii wyspa była także siedzibą przemytników, a koronie angielskiej formalnie zaczęła podlegać w roku 1828, chociaż do dziś posiada specyficzny status polityczny, własny parlament i triskelion w godle – charakterystyczny symbol składający się z trzech ludzkich nóg pojawiających się już w sztuce starożytnej (podobną flagę ma Sycylia oraz magnacki herb Radziwiłłów). Warto także pamiętać, że obowiązuje tam funt manx (lokalny odpowiednik angielskiego funta szterlinga), który nie jest akceptowany w Anglii, a niektórzy mieszkańcy do tej pory używają celtyckiego języka manx. Wyspa Man jest także tzw. „rajem podatkowym” ze względu na własne prawo oraz jako jedno z niewielu miejsc na świecie nie ma ograniczeń prędkości poza terenem zabudowanym.

      Atrakcyjny pobyt podróżniczy na Wyspie Man gwarantują przede wszystkim dobre hotele,  domki letniskowe oraz apartamenty, których najlepiej szukać w Douglas – stolicy leżącej na wschodnim wybrzeżu w otoczeniu niewielkich wzgórz tworzących stonowany, ale niespotykany nigdzie indziej krajobraz. Z bazy noclegowej z pewnością będą usatysfakcjonowani miłośnicy wypraw pieszych i wycieczek rowerowych, którzy bez ograniczeń mogą oddać się swojej pasji przeważnie wśród górskich i morskich krajobrazów odznaczających się surowością szczególnie podczas sztormów. Główną atrakcją miasta jest długa promenada spacerowa ciągnąca się wzdłuż piaszczystej plaży, na którą gdy tylko pojawi się odrobina słońca, wyruszają spacerowicze. Chociaż nie tam wielu zabytków, a na ulicach dominuje wiktoriańska zabudowa, warto przyjrzeć się gmachowi Gaiety Theatre, zwiedzić niewielką kamienną twierdzę służącą dawniej rozbitkom jako schronienie oraz znaleźć czas na wizytę w Manx Museum poświęconym historii naturalnej i archeologii. Douglas jest doskonałym miejscem na spędzenie urlopu lub chociażby kilku dni w gronie rodziny i przyjaciół, podczas których można wybrać się na przejażdżkę zabytkową koleją lub tramwajem konnym i zajadać owoce morza w nadmorskich restauracjach. Dodatkowo Villa Marina organizuje wiele imprez o charakterze kulturalnym, a miejscowe agencje turystyczne oferują uprawianie rożnego rodzaju sportów i wycieczki w głąb wyspy.

      Kuchnia i obyczaje

      Kuchnia

      Kuchnia brytyjska po okresie kulinarnego zastoju wraca do łask i staje się jedną z najbardziej rozpoznawalnych kuchni świata, opartych na narodowych tradycjach. Turyści muszą jednak uważać, gdyż część restauracji nie idzie z duchem czasu i nadal serwuje potrawy spod znaku: dużo, tłusto i kalorycznie. Bywa jednak, że zgodnie ze współczesnymi zapatrywaniami, wysmażone mięso zanurzone w ciężkim sosie zostało wyparte przez potrawy określane mianem Modern British, które polegają na dowolnym łączeniu tradycyjnych smaków, składników i technik z pomysłami wywodzącymi się z innych narodów, zadomowionych „na wyspach” od wielu lat. Przeszłość kolonialna zagwarantowała całe bogactwo aromatycznych przypraw i wzbogaciła kuchnię o indyjskie curry oraz smaki tajskie, chińskie, indonezyjskie i arabskie. W dużych miastach można spotkać także ogrom restauracji tureckich, wietnamskich, rosyjskich i meksykańskich, które urozmaicają niekiedy tendencyjne, brytyjskie potrawy. Być może trudno odnaleźć się w tej skomplikowanej mieszance smaków z całego świata, ale każdy wytrawny smakosz z pewnością znajdzie coś dla siebie.

      W każdym pubie na śniadanie można zamówić typowe angielskie tosty i jajka z plastrami bekonu, chociaż twardzi Brytyjczycy pałaszują również fasolkę w sosie pomidorowym, parówki lub podobną do kaszanki wędlinę z kaszy jęczmiennej, owsa i krwi wieprzowej – black pudding. Zawsze można zamówić płatki zbożowe z mlekiem lub owsiankę oraz kawę bądź herbatę z mlekiem lub bez. Po sytym śniadaniu nieprędko przychodzi głód, więc dla turystów wybierających się na wielogodzinne zwiedzanie kaloryczny posiłek może okazać się dobrym rozwiązaniem.

      Lunch zwany także Ploughman’s lunch jada się przeważnie w pubach między 12 a 14 godziną. Na talerzu ląduje najczęściej chleb, jakiś gatunek żółtego sera, szynka, pasztet i mieszanka warzyw w marynacie lub po prostu zwykły brytyjski sandwich przygotowany na wiele sposobów.

      Charakterystycznym daniem obiadowym spotykanym w wielu miejscach jest fish and chips, czyli ryba z frytkami polana najczęściej specyficznym sosem HP Brown Sauce zrobionym przeważnie z octu z dodatkiem przypraw i ekstraktu owocowego. Danie takie przywędrowało do Anglii z Hiszpanii i Portugalii podczas XVIII-wiecznych wędrówek Żydów. Wrażliwe żołądki może poruszyć „zestaw obiadowy” w postaci sterty ziemniaków z rzuconymi na górę grubymi kiełbasami polanymi sosem gravy zrobionym z tłuszczu, mąki, skrobi kukurydzianej i ziół maranty. W każdym posiłku przygotowanym dla dużej rodziny powinna także znaleźć się pieczeń w postaci solidnej porcji mięsa drobiowego, jagnięciny, wołowiny lub wieprzowiny z pieczonymi ziemniakami. Najpopularniejszym daniem w takim właśnie zestawie jest sunday roast podawane z sosem pieczeniowym, ziemniakami, zestawem gotowanych warzyw, często z dodatkiem pikantnego placka yorkshire pudding. Mięso jest także podstawą fast food’ów, z których najsłynniejszy jest brytyjski beefburger.

      Przykładowe dania:

      Devilled kidneys – pikantne cynaderki baranie.

      Beef Wellington – polędwica wołowa z grzybami, pasztetem, zapiekana w cieście francuskim.

      Pudding – lekkie ciasto przyrządzane z jaj, maki, masła, mleka, kaszy manny, o konsystencji stałego kremowego budyniu, podawane jako danie główne lub na słodko.

      .

      Mince pies – paszteciki w cieście, z mielonego mięsa w różnym zestawieniu lub jako babeczki z kruchego ciasta z nadzieniem słodkiej mieszanki owoców i przypraw nasączonych rumem lub brandy.

      Faggot – potrawa z pieczonych podrobów wieprzowych z groszkiem i ziemniakami.

      Pork pie – mięso wieprzowe zapiekane w cieście.

      Lancashire hotpot – potrawka z jagnięciny duszonej z cebulą, przykryta plasterkami ziemniaków i zapieczona.

      Queen of Puddings – smażone w cukrze owoce posypane kruszonką.

      Brytyjczycy nie stronią od deserów, więc w wielu miejscach można kupić trifle – ciasto biszkoptowe przekładane galaretką, kremem mleczno-jajecznym (custrad) i owocami lub różne puddingi: na parze z rodzynkami spotted dick (tzw. deser szkocki), ciasto biszkoptowe w syropie – treacle tart, pudding imbirowy ginger pudding.

      Mieszkańców Wysp Brytyjskich kojarzy się głównie z rytuałem picia popołudniowej herbaty „at five o’clock”. Wybór gatunków herbat przyprawia o zawrót głowy, a tradycja prowadzenia przytulnych herbaciarni sięga XVIII stulecia. Herbacie (najlepiej earl grey) powinny towarzyszyć słodkie bułeczki upieczone w foremce zwane „mufinkami” oraz okrągłe ciasteczka maślane crumpets. Aromatyczny napój pijany jest przeważnie z mlekiem, aczkolwiek sama godzina jego podawania jest bardzo umowna.

      Na piwo najlepiej wybrać się do jakiegoś wiejskiego pubu, gdzie złocisty trunek nalewany jest za pomocą pompki ręcznej bez ciśnienia gazowego, niemniej ilość brytyjskich pubów w miastach może miło zaskoczyć szanujących się piwoszy. W Wielkiej Brytanii produkuje się różne gatunki piwa, a przesiadywanie w pubie jest niemalże podstawową czynnością wykonywaną każdego dnia. Typowo angielskim gatunkiem ciemno lub jasnobrązowego piwa jest Ale wytwarzane przy pomocy drożdży górnej fermentacji o całej palecie smaków słodkich i gorzkich oraz smaku „lekko maślanym” – butter-like taste. W pubach pija się także ciemne portery uzyskiwane z palonego słodu, gorzkawe stouty i mocne wina jęczmienne barley wine. Wycieczka do Anglii nie powinna się oczywiście obejść bez spróbowania co prawda irlandzkiej, ale najpopularniejszej odmiany irish stouta – Guinness oraz Murphy’s Irish Stout. Znaną marką piwa dolnej fermentacji jest przykładowo Carling i Foster’s. Chociaż picie wina w Wielkiej Brytanii nie jest aż tak popularne jak w innych krajach, najlepsze trunki wytwarza się ze śliwki damasceńskiej i czarnego bzu. Popularnym napojem alkoholowym jest także cydr produkowany z dojrzałych jabłek (często nosi nazwę scrumpy).

      Wycieczki fakultatywne

      Aktywność

      Mnóstwo satysfakcji daje przemierzanie  dzikich terenów quadem, niemniej świetnie można bawić się podczas spływów kajakowych oraz obserwacji dzikich ptaków na mokradłach Ballaugh Curraghs. W kilku miejscach znajdują się pola golfowe, aczkolwiek wyspa najbardziej jest znana z organizowanych sezonowo zawodów motocyklowych, dlatego ich śladem podążają fani dwóch kółek, dla których przejażdżka drogami bez ograniczeń prędkości jest niezapomnianą przygodą. W poszczególnych miejscowościach można znaleźć boiska do krykieta, piłki nożnej, korty i baseny, natomiast porty oferują możliwość wypożyczenia jachtu. Mnóstwo frajdy będą mieli także miłośnicy rowerów i wycieczek pieszych, dla których piękna krajobrazowo wyspa jest wymarzonym terenem rekreacyjnym.

      Wycieczki fakultatywne

      Wycieczka po wyspie – angielska pogoda i morski klimat raczej nie sprzyjają plażowaniu, dlatego głównym zajęciem turystów odwiedzających ten zakątek Wielkiej Brytanii jest zwiedzanie wyspy. Wyruszyć można na piesze i rowerowe szlaki lub skorzystać z ofert lokalnych biur podróży, by na krótkich wycieczkach dotrzeć do kilku ciekawych miejsc. W wyjątkowej scenerii charakteryzującej wyspę wytyczono trasę zwaną Drogą Tysiąclecia , z kolei na pokonanie obiegającej wyspę dookoła Drogi Mew, trzeba zarezerwować nawet kilka dni. Można także przebyć trasę słynnego rajdu Tourist Trophy lub pokusić się o niezbyt wymagające zdobycie najwyższego wzniesienia Snaefell (621 m n.p.m.). Z pewnością warto pojawić się w Murray’s Motorcycle Museum poświęconym słynnym wyścigom motocyklowym przyciągającym co roku najwięcej turystów na przełomie maja i czerwca. Warto także wsiąść do zabytkowej kolejki zajeżdżającej do niewielkiego miasteczka Laxey, którego ozdobą jest Laxey Wheel – olbrzymie koło znane jako Lady Isabella, czyli maszyna służąca przed laty do wytwarzanie energii elektrycznej. Warto przy okazji zajrzeć na piękne wybrzeże z falochronami, o które rozbijają się wysokie fale. W maleńkiej wiosce Maughold znajduje się kościół z około 1000 r. otoczony tajemniczymi krzyżami nagrobnymi wyglądającymi niesamowicie na tle zielonych wzgórz, natomiast w znanym porcie Ramsy można poznać uroki sielankowej strony wyspy w Muzeum Życia Wiejskiego. Najciekawszy zamek na Man znajduje się w pobliżu Peel, na niewielkiej wyspie św. Patryka, od której swoją wizytę miał zacząć apostoł z Irlandii krzewiący chrześcijaństwo. Historię miasta najlepiej ilustruje ośrodek dziedzictwa Manannan Heritage Centre, natomiast najwięcej turystów pojawia się w tym miejscu w trakcie trwania lipcowego festiwalu szekspirowskiego oraz licznych koncertów organizowanych w ciekawych sceneriach. W ciepłe dni na piaszczystej plaży z widokiem na zamek można spotkać młodzież grającą w siatkówkę. Ciekawy zamek Castle Rushen króluje także nad Castletown, więc i tam można posiedzieć w tawernie z widokiem na zabytkowe mury wzniesione około 1200 r. Wiele domów zostało wybudowanych z srebrno-szarego wapienia doskonale wyglądającego na zdjęciach, a pobyt uatrakcyjnia wizyta w Muzeum Morskim i Muzeum Magii.

      FAQ

      Kiedy najlepiej wybrać się do Anglii?
      Podobnie jak w całej Europie najlepszymi miesiącami na zwiedzanie Anglii są: maj i czerwiec z najdłuższymi dniami oraz wrzesień. Na najwięcej słońca można tam liczyć w lipcu i sierpniu, kiedy na plażach pojawiają się turyści najchętniej wypoczywający na wybrzeżu. Okres wakacyjny nie grozi jakąś szczególną spiekotą ze względu na położenie geograficzne i chłodny klimat (temperatury powyżej 26°C uważane są za upalne), a poszczególne zabytki można właściwie zwiedzać przez cały rok, z wyjątkiem grudnia i stycznia, kiedy jest nieprzyjemnie i wietrznie. Zimą jednak warto zwiedzać liczne muzea, które nie są zatłoczone, a ceny noclegów poza sezonem znacznie niższe. Należy jednak pamiętać, że fronty atmosferyczne w ciągu roku mogą powodować częste wahania temperatur, silne wiatry (wczesna wiosna i jesień), zmiany ciśnienia, mgły i częste opady deszczu. Większe miasta mają swój mikroklimat, z reguły cieplejszy i bardziej suchy niż otaczający je obszar.
      Gdzie i jakie pamiątki kupić w Anglii?
      Świetnie zaopatrzone angielskie sklepy oferują mnóstwo ciekawych pamiątek, które warto przywieźć z wakacyjnych wojaży. Wybór pamiątek zależy przede wszystkim od gustu i zasobności portfela. Do standardowych pamiątek należą miniaturki znanych symboli angielskich (Big Ben, gwardzista królowej, piętrowy autobus, taksówka, budka telefoniczna), kubki oraz koszulki z charakterystycznymi emblematami (np. logo metra lub słynny napis „mind the gap”), czajniki w kształcie zabytków, magnesy na lodówkę, zapalniczki z flagą Anglii, bluzy z napisem „England”. Z Anglią kojarzy się także najlepsza herbara earl grey, piwo porter, tradycyjny hełm policyjny oraz tkaniny tweedowe (szkockie tkaniny wełniane) i tartan (tkanina o kraciastym wzorze utworzona z krzyżujących się pasów). Popularnością mogą cieszyć się takie ubrania jak: niezniszczalne swetry z wyspy Fair w archipelagu Szetlandów, kurtki firmy Barbour, Burberry oraz militarne typu Flyers, kalosze Hunter oraz buty Dr. Martens.
      Jaki czas obowiązuje w Anglii?
      W Anglii od czasu polskiego odejmujemy 1 godzinę.
      Jak się poruszać po Wyspie Man?
      Na wyspę można dostać się promami wypływającymi z Wielkiej Brytanii i Irlandii lub też samolotem na lotnisko Ronaldsway Airport znajdujące się blisko miejscowości Derbyhaven i Castletown w południowo-wschodniej części wyspy. Stolica wyspy Douglas ma dobre połączenia komunikacyjne z Ramsey – na trasie jeździ kolejka przypominająca tramwaj. Na południe natomiast kursuje zabytkowa kolej parowa Steam Railway z czerwonymi wagonikami i taka właśnie wyprawa obfituje w piękne widoki, będąc tym samym wspaniałą wycieczką krajoznawczą również dla najmłodszych. Władze wyspy wprowadziły specjalne bilety zniżkowe dla turystów.